Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
  Magazyn Szachista
pod patronatem FIDE
Magazyn Szachista - Grudzień 2008
Grudzień 2008
  Menu
» Strona główna » Prenumerata » Numery archiwalne » Ciekawe strony (linki) » Pliki (download) » Galeria * » TOP 10 » Twoje konto » Wyślij artykuł » Wyślij link » Wyślij plik » Poleć Szachistę » Uwagi i Propozycje
  Kto jest Online
Aktualnie jest 46 gość(ci) i 2 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
  Logowanie
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.

2008_07 Magazyn Szachista

Strona: 2/2
(451 słów w tym tekście)
(896 )   Strona gotowa do druku



Od redakcji

Andrzej Filipowicz - Redaktor Naczelny Świetnie spisali się nasi młodzi reprezentanci na Drużynowych Mistrzostwach Europy do 18 lat zdobywając złote medale w obu konkurencjach juniorów i juniorek. Obok triumfu zespołowego, nasi reprezentanci zdobyli jeszcze cztery indywidualne medale na szachownicach, dwa złote i dwa srebrne.

Nie ulega żadnej wątpliwości, że jesteśmy potęgą w szachach młodzieżowych i dlatego trudno zrozumieć, że nie potrafimy przełożyć tego na rozgrywki seniorów. W ostatnich kilkudziesięciu lat zdobyliśmy ponad 100 medali na MŚ i ME w różnych grupach wiekowych, a nadal brak nam wybitnych indywidualnych osiągnięć w MŚ.Sukcesy Bartłomieja Maciei i Tomasza Markowskiego - złoty i brązowy medale na ME nie szły w parze z poprawieniem ich pozycji na światowych listach rankingowych.

Nie zapominam, że nasze panie dwukrotnie stanęły na najniższym podium olimpiad na Malcie w 1980 roku i w Bledzie w 2002 roku oraz zdobyły złote i srebrne medale w DME. Ale to są sukcesy drużynowe, podczas gdy nasi najlepsi zawodnicy przez wiele lat lekko wyprzedzali obecną czołówkę światową w rozgrywkach młodzieżowych .

W porównaniu z nami inne kraje mają tylko pojedynczych silnych zawodników, jak Leko, Carlsen, Bacrot, Topałow, Movsesjan, Navara, ale oni stosunkowo szybko doszli do pierwszej dziesiątki świata i liczą się w światowej elicie. Wskazuje to także nowa lista rankingowa FIDE, w której Polacy i Polki zanotowali kolejne straty rankingowe. W klasyfikacji mężczyzn z trudem utrzymujemy jedną czy dwie pozycje na końcu pierwszej setki zawodników. Nieco lepiej jest wśród kobiet, ale tam w zasadzie tylko Monika Soćko ma wyrobioną pozycję w czołówce. Jest to sytuacja trudna do zrozumienia, bo przecież nasi zawodnicy i zawodniczki uczestniczą w wielu turniejach, w przeważającej mierze finansowanych przez PZSzach, mają zgrupowania szkoleniowe, niekiedy stypendia sportowe. Jednakże nie widać żadnych efektów tych startów i tych działań.

W tej sytuacji nasuwają się wnioski, że naszej czołówce brakuje przede wszystkim determinacji, intensywnej pracy nad szachami, stawiania sobie trudnych celów i ich realizacji. Widać to po ich partiach, które często kończą się szybkimi remisami, a takie remisy w ogóle nie mają miejsca, i to niezależnie od pozycji gorszej czy lepszej, w partiach Navary, Carlsena, czy innych znanych zawodników.

Mam nadzieję, że w tym roku pojawią się nowe przepisy FIDE, które skasują propozycje remisowe i zmuszą naszych zawodników do walki do samego końca. Może to wreszcie zmieni ich nastawienie do walki sportowej o najwyższe trofea.

Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny
Poprzednia strona Poprzednia strona (1/2)   

[ Powrót do magazyn szachista | Wykaz sekcji ]

Przyjaciele: • Warszawszka Szkoła Reklamy • Płatne i darmowe kursy fotografii